Wywiad z członkami WOŚP w gminie Głogów Małopolski

WOŚP to akcja, która od lat bije rekordy popularności. Każdy z nas zna hasło “Gramy do końca świata i jeden dzień dłużej”. WOŚP to jednak przede wszystkim pomoc bliźnim. Tego nie da się opisać prostymi słowami. To trzeba przeżyć- tylko ci którzy dostali pomoc dzięki sprzętowi z “serduszkiem” znają znaczenie tej pomocy.

Poniżej wywiad z członkami sztabu. Zapraszamy do przekazywania przedmiotów i kontakt z Sztab WOŚP LKJ Zabajka.

Witajcie, ruszyliście w tym roku z kolejną akcją WOŚP w gminie Głogów Małopolski. Jak obecnie wyglądają przygotowania do finału?

Sztab:  Siema !

Tak jest. Jesteśmy w trakcie przygotowań do kolejnego tym razem już 29 Finału WOŚP, podczas którego zbierać będziemy z głową czyli zbieramy na laryngologię, otolaryngologię i diagnostykę głowy !!! .

Obecnie skupiamy się na rejestracji wolontariuszy, którzy będą kwestować w dniu Finału, a poza tym staramy się pozyskać jak najwięcej gadżetów które będę licytowane.

Ubiegłego  roku udało zebrać się 42 tysiące złotych, czy w tym roku celujecie w podobny wynik?

Sztab:  Cała idea Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to nie wyścig: kto więcej i który sztab, czy wolontariusz uzbiera większą kwotę. Sam udział jest ważniejszy, niż suma w puszce. Oczywiście, jeżeli uda się zebrać rekordową kwotę to oczywiście cieszy, ale dlatego, że jeszcze więcej będzie pomocy na cel na który kwestuje się na każdym Finale.

Nie stawiamy sobie rekordowych celów, po prostu robimy wszystko, aby w tym dniu zrobić jak najwięcej.

To już kolejny finał WOŚP u nas w gminie. Wiele lat organizujecie świetne finały. Czy nie brakuje zapału? Zwątpienia? Czy są jakieś chwile, które szczególnie zapadły Wam w pamięć?

Sztab: Pierwszy raz w Głogowie  Młp.  Wielka Orkiestra zagrała podczas 8 Finału, wówczas sztab był zlokalizowany w Domu Kultury. Na przestrzeni czasu było kilka ekip, które podejmowały się organizacji.  Od kilku lat głogowski finał to Sztab WOŚP LKJ Zabajka, gdzie od początku szefem sztabu jest Arkadiusz Cach, wokół którego skupiło się grono przyjaciół i znajomych, którzy tworzą to wydarzenie.

Odpowiadając na druga część pytania: to zapału nie brakuje, zwątpień nie ma, a w pamięci z ostatnich Finałów zostaje niesamowita atmosfera podczas ostatnich licytacji w sztabie.

Czy osoby prywatne, firmy, stowarzyszenia włączają się chętnie do wsparcia WOŚP? Czy jednak okres pandemii pokrzyżował pewne plany?

Okres pandemii w żaden sposób nie pokrzyżował nam planów wręcz przeciwnie, wymógł na nas lepszą organizację. Wsparcie oczywiście mamy bardzo duże. Wiele osób nas wspiera, co widać na naszym fanpage, gdzie  na bieżąco publikujemy co się dzieje w Sztabie.

Jeżeli macie jakieś fajne pomysły na licytacje, może sami chcecie coś przekazać, to dawajcie nam znać poprzez fanpage Sztab WOŚP LKJ Zabajka.

Załóżmy, że do 10 stycznia sytuacja się nie poprawi w związku z koronawirsuem. Czy wiecie już jak rozwiążecie wtedy sprawę finału? Jeśli jednak sytuacja ulegnie poprawie- jakie atrakcje czekają na mieszkańców w związku z finałem w Zabajce?

Sztab:  Jeżeli sytuacja ulegnie poprawie i Finał będzie mógł się odbyć w dotychczasowej formie, to po prostu robimy swoje. Jeżeli jednak sytuacja się nie zmieni będziemy musieli zastosować się do ministerialnych obostrzeń i przeprowadzić Finał  i licytację on-line. Jesteśmy też w tym zakresie przygotowani aczkolwiek będziemy to robić pierwszy raz w życiu. Ale oczywiście damy radę. Trzymajcie kciuki i zapraszamy na naszego fanpage. Tam informujemy co robimy, kto pomaga i jakie mamy plany. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *